Warszawa - ul.Konduktorska 3b lok.88 (IV klatka, parter)      |        GABINET 500-600-701        |         

logo res

  • Warszawa - ul.Konduktorska 3b lok.88
    (IV klatka, parter)
  • 500-600-701
Dzisiaj jest: 24 Październik 2021    |    Imieniny obchodzą: Marty, Marcina, Rafała

Księga



Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

#2 Grzegorz 2021-10-15 00:23
Dziękuję za przywrócenie mnie do ,,użytku''. Pochyliłem się w pracy i w takiej pozycji pozostałem. Nie mogłem sie wyprostować. Straszny ból, spływający do łydki mnie sparaliżował. Po bezsennym tygodniu szczęśliwie kolega mi polecił rehabilitanta pana Jerzego. Już po pierwszym spotkaniu odczułem dużą poprawę. Spałem w nocy jak dziecko. Po kilku spotkaniach jestem jak nowy. Dziękuję za pomoc i polecam serdecznie innym cierpiącym pomoc Pana Jerzego.
Grzegorz
Cytować
#1 Andrzej 2019-03-14 21:42
Nie mogłem ruszać ręką, nie byłem wstanie podnieść dziecka. Po kilku zabiegach Pan Jerzy doprowadził moją rękę do użytku. Jestem mega zadowolony. Dziękuje i polecam wszystkim.
Cytować

 

Agnieszka 2016-09-07 07:55
 
Chciałabym bardzo serdecznie podziękować Panu Jerzemu i Jego synowi za "postawienie mnie na nogi" po latach koszmarów związanych z bólami kręgosłupa. Mam 32 lata. Gdy byłam na studiach zaczęły się bóle w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Powiedziano mi, dodam, że bez wykonania jakichkolwiek badań, że mam zapalenie korzonków. W tym kierunku rozpoczęto leczenie farmakologiczne.Zaczęły się polekowe problemy z układem pokarmowym.Bóle pleców nie mijały. Moja determinacja doprowadziła do postawienia prawidłowej diagnozy-dyskopatia wielopoziomowa. Przepuklina i kilka wypuklin. Trafiłam do neurologów, neurochirurgów. Wmawiano mi operację, wróżono wózek inwalidzki, sugerowano adopcję dziecka, ponieważ o ciąży mogę zapomnieć.Przez ponad pół roku ćwiczyłam z rehabilitantem. Niestety ćwiczenia były źle dobrane, było coraz gorzej. Mąż znalazł kontakt do Pana Jerzego.Po kilku zabiegach wróciła mi radość życia i nadzieja. Bóle pleców znikają. Dziękuję z całego serca za tak nieocenioną pomoc!
Mariusz 2015-07-11 10:11
 
Dziekuje z calego serca ze po raz kolejny postawil mnie pan na nogi.Moge ponownie chodzic bez dręczącego bolu i bawic sie z synem.Dwa tygodnie w pana rekach i jestem jak nowo narodzony.Juz mysle o kolejnym przyjezdzie i sesji .Pozdrawiam serdecznie panie Jurku i dziekuje bardzo.Mariusz